Alternatywa dla łańcuchów śniegowych na koła??

5głosy

Można używać również na nawierzchniach tylko częściowo pokrytych śniegiem. Polecam filmik.

Oceń artykuł
Ocena 5

Galeria artykułu

Odpowiedzi

Dołączył: 04/07/2009
Wpisy: 15

Na mój gust jest tu trochę oszustwa... Tzn. nie widzę na czym miałby polegać zysk w przyczepności dość płaskiego materiałowego względem opony zimowej, która ma rowki, została zaprojektowana do jazdy po śliskiej nawierzchni.

Anonim
Portret użytkownika Anonim

 

najlepszą alternatywą jest napęd 4x4, w przypadku BMW napęd xd.

Dołączył: 04/07/2009
Wpisy: 15

4x4 to chyba nie do końca alternatywa, przy większych śniegach to raczej wymóg, a na wielu trasach nawet napęd na cztery łapy nie da rady bez łańcuchów. Te "szmatki" wydają się być pomocne przy kopnym śniegu... ale jakoś nie jestem przekonany.

Anonim
Portret użytkownika Anonim

 

Gorzej jak te szmatki zostaną zniszczone i spowodują zniszczenia w postaci utraty wiązki czujnika ABS,DSC lub też wiązkę czujnika zużycia klocków hamulcowych. Zastanawia mnie, co by było gdyby to białe cudo zostało w jakiś sposób zsunięte z koła do wewnętrznej strony auta i wplątało się pomiędzy np. wahacz kontra półoś napędową lub też nawet łącznik stabilizatora i podczas takiej akcji jedno z kół zostaje przyblokowane na śliskiej nawierzchni , ``dzwon`` 100 %.

 

jednak został bym przy 4x4 i dobrych zimóweczkach 

 

 

Dołączył: 04/07/2009
Wpisy: 15

Haha, pełna zgoda, ryzyko wplątania tego wynalazku w piasty wydaje się być całkiem spore...

Dołączył: 07/07/2009
Wpisy: 31

No to w takim razie podobnie jest z łańcuchami, może istnieje jakieś tam ryzyko na zerwania konstrukcji i 'wkręcenie' w elementy zawieszenia. Wydaje mi się jednak, że są wprowadzone odpowiednie zabezpieczenia. Jeśli chodzi o napęd 4x4 i opony zimowe, to fajnie, jeśli nie ma lodu, po lodzie tylko łańcuchy oraz, wydaje mi się, tworzywo z artykułu (ewentualnie jeszcze kolce)

Anonim
Portret użytkownika Anonim

 

 

Ryzyko zawsze występuje. Łańcuchy raczej na śnieg kopny i ostre zjazdy i podjazdy. Na pewno fajnie zasuwało by się na kolcach, lecz polskie prawo jest jakie jest.

 

Mam pytanko. Jak myślicie?

W normalnych warunkach gdy śnieg i lud zostaje na krawędziach błotników i nadprożu tuż za kołem, tworzy się gruda lodu – i co wtedy? - dzieje się z tym cudeńkiem koloru białego.

 

Dołączył: 07/07/2009
Wpisy: 31

Nie jest to zdrowe dla blach. Jeśli wszystko jest dobrze zabezpieczone to jeszcze pół biedy, natomiast jeśli znajdzie się gdzieś miejsce odprysku, to sól już zacznie działać. Ja staram się pozbywać takiej bryły, chociaż też może być to ryzykowne w przypadku, kiedy bryła jest mocno przymarznięta do blach (w momencie odbijania można niechcący pozbyć się lakieru/szpachli). W takim przypadku najlepiej postawić w ciepłym miejscu aby lód spokojnie odtajał i zmyć sól z blach. Ja staram się tak robić

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Miejmy nadzieję że zima już się kończy, i pozwoli nam zaprzestać kopania tych brył lodu na progach auta :), kolejną zmorą pozostaną tylko te dziurawe drogi :( niszczące w szybkim tempie zawieszenia naszych aut.

Dołączył: 07/07/2009
Wpisy: 31

To prawda, po tej zimie będzie masakra ...

Dołączył: 07/07/2009
Wpisy: 31

Dlaczego oszustwa? Nie sądzę aby był to zwykły materiał, równie dobrze może mieć pewnego rodzaju elementy poprawiające prowadzenie po śniegu/lodzie ale na tyle nie inwazyjne alby można było używać na twardej nawierzchni (jak asfalt). Opona zimowa jest przeznaczona głównie do jazdy po śniegu, gdy będzie jechała po lodzie czy na tyle ubitym śniegu że będzie on podobny do struktury lodu to opona zimowa na nic się nie zda.

Anonim
Portret użytkownika Anonim

Te woreczki to można sobie założyć nie powiem na co . Na tym filmie nic nie widać ruszył powoli to i sie koła nie kręciły .

Dodaj nową odpowiedź